header
 

Medialna kampania misyjna Faith.Simple

Medialna kampania misyjna Faith.SimpleWszyscy ich znamy z naszych niespokojnych miast: dwudziestoparoletni yuppie zapatrzeni w ekran iPada lub smartfona; zabiegani mężczyźni i kobiety, próbujący znaleźć wspólny czas dla rodziny i żyjący często obok siebie; samotni emeryci mijający nas w ruchliwym śródmieściu. Większość z nich, zapytana o Boga i przyszłość, pokręciłaby głową. Brak czasu. Brak zainteresowania. Brak szansy na otwarcie serca. Mimo to nie dajemy za wygraną i zastanawiamy się, w jaki sposób z tak różnymi, zwykle zeświecczonymi ludźmi podzielić się miłością Jezusa.

Wyzwanie

Misjolodzy alarmują, że we wszystkich krajach rozwiniętych (a także w coraz większej liczbie krajów rozwijających się, zwłaszcza w metropoliach) sekularyzm coraz bardziej utrudnia ewangelizację. Współczesny człowiek nie lubi otwierać drzwi. Nie ma czasu na słuchanie. Albo po prostu wszystko mu jedno. Zaciekli zwolennicy sekularyzmu z pasją kontestują chrześcijaństwo i jego „proste” rozwiązania problemów życiowych.

Mówią o tym choćby statystyki z Niemiec, serca zeświecczonej Europy. Mniej niż 20% mieszkańców ojczyzny Goethego uczęszcza regularnie do kościoła1. Choć prawie 65% deklaruje się jako luteranie albo katolicy, okazuje się, że religia, w tym chodzenie do kościoła, nie wpływa na ich życie2. W 2009 roku ponad 60% Niemców stwierdziło, że człowiek wyewoluował z innych form życia, a 20% nie miało pewności co do biblijnego opisu powstania świata3. Oto jaki wyłania się nam obraz: dla większości Niemców zinstytucjonalizowane chrześcijaństwo, stojące na fundamencie Biblii, nie ma żadnego lub prawie żadnego znaczenia. To niewątpliwie duże wyzwanie dla osób próbujących dochować wierności Chrystusowemu nakazowi, aby iść i czynić uczniami wszystkie narody (zob. Mt 28,18–20).

Zjawisko to nie ogranicza się bynajmniej do Europy ani Niemiec. Podobne trendy można zaobserwować na całym świecie. Sekularyzm kwitnie zwłaszcza w dużych miastach.

 

Marzenie

Wspaniałe rzeczy na ogół zaczynają się od marzeń. Na początku 2007 roku właśnie marzenia zawładnęły umysłem Matthiasa Müllera, dyrektora naczelnego niemieckiego Ośrodka Multimedialnego Stimme der Hoffnung (Głos Nadziei), po tym jak na spotkaniu Rady ds. Ewangelizacji i Świadczenia w siedzibie głównej Kościoła adwentystycznego w Silver Spring w USA usłyszał o możliwości skorzystania z dziesięciny przeznaczanej na specjalne akcje misyjne. Natknąwszy się na korytarzu ośrodka multimedialnego w Alsbach-Hähnlein w Niemczech na Klausa Popę, jednego z redaktorów instytucji, z marszu zapytał go, czy by nie opracował razem z nim nowatorskiej metody, wykorzystującej najróżniejsze media – telewizję, kino, Internet, portale społecznościowe. Popa zgodził się (i to nie dlatego, że pytał szef)! Tego samego roku podczas spotkań kierownictwa wydziału Matthias podpytał skarbnika: „Jak mocno możemy się rozpędzać w planach?”. „Mocno!”, padła odpowiedź – i tak też uczyniono. Latem 2007 roku Matthias i Klaus odbyli kilkugodzinną burzę mózgów. Zastanawiali się, jak dotrzeć do zeświecczonego, postmodernistycznego społeczeństwa, przemawiając do niego w zrozumiałym języku, jakie elementy i media wykorzystać oraz jak nakłonić zbory (parafie) do udziału w przedsięwzięciu.

W grudniu 2007 roku za pośrednictwem Wydziału Euro-Afrykańskiego złożyli projekt do komitetu ds. funduszy specjalnych przy Generalnej Konferencji. Osiem miesięcy później Matthias i Klaus otrzymali zielone światło i przystąpili do realizacji pomysłu. W roku 2009 zaangażowano do akcji regionalne agendy Kościoła (w tym z każdego europejskiego kraju niemieckojęzycznego) i w grudniu tego samego roku projekt przegłosowano. Miano już za sobą dwa lata planów i obszernych dyskusji, teraz nadszedł czas nadać akcji rozgłos. W lutym 2010 roku podczas obrad kierownictwa adwentystycznej telewizji Hope Channel w Bejrucie ambitny projekt przedłożono specjalistom ds. mediów z całego świata. Miesiąc później niemieckojęzyczne unie adwentystyczne stworzyły komitet nadzorczy i mianowały pastora Williego Schulza koordynatorem akcji, której nadano nazwę „Faith.Simple”4. Nikt nie liczył dziesiątek wizyt w zborach ani spotkań kaznodziejów i zarządu Kościoła. W miarę zwiększania się liczby zborów chcących uczestniczyć w akcji podekscytowanie nową metodą ewangelizacyjną rosło w ekspresowym tempie. W końcu Faith.Simple miało 462 oficjalne (i liczne nieoficjalne) strony podrzędne, czyli nieporównanie więcej niż w przypadku wcześniejszej akcji NET.

Ekipa organizatorów, kierowana przez komitet nadzorczy, postanowiła w okresie 08.10–03.12.2011 przez 17 wieczorów poprowadzić dwa razy w tygodniu program telewizyjny na żywo. Stosunkowo długie rozciągnięcie w czasie miało dać widzom audycji większą szansę nawiązania kontaktu z miejscowym zborem adwentystów oraz uniknąć przesytu kolejnymi odcinkami. Rozdano 482.115 ulotek i 37.715 wizytówek z logiem Faith.Simple i zaproszeniem do oglądania programu. Rozwieszono 16.089 plakatów. Czas inauguracji zbliżał się dużymi krokami. Internetowy łańcuch modlitewny funkcjonował przez 365 dni. Setki zborów, tysiące wyznawców, ciężko pracująca ekipa Matthiasa i Klausa – wszystko było gotowe. No, prawie gotowe. Pozostało tylko zakomunikować zeświecczonej, postmodernistycznej kulturze, że wiara jest naprawdę prosta5, że Bóg nadal zasiada na tronie oraz że ból, śmierć i tragedie nie będą wiecznie trwały.

Doświadczenia

Po ponad czterech latach przygotowań 08.10.2011 akcja Faith.Simple w końcu ruszyła: wyemitowano pierwszy program na żywo.

Każdą wieczorną audycję podzielono na pięć bloków. W pierwszym pokazywano trwający 3-5 minut fragment pełnometrażowego filmu, nakręconego w 2010 roku w Nowym Jorku. Choć filmu nie zrealizowali pracownicy niemieckiego ośrodka, mieli znaczący wpływ na scenariusz i koprodukcję. Film opowiada historię dwóch osób: zeświecczonego młodego niemieckiego menedżera banku Niklasa, który otrzymuje zadanie sfinalizowania sprawy w nowojorskim oddziale firmy, a także dorastającej w chrześcijańskim domu Leticii, utalentowanej córki pastora z Brooklynu, marzącej o karierze muzycznej. Kiedy losy bohaterów się splatają, dochodzi do zderzenia światopoglądów, co wywołuje wiele pytań i konfliktów.

Każdy starannie wybrany urywek filmu połączono z krótką (15–20 minut), głęboką prezentacją głównego tematu wieczora, poprowadzoną przez Matthiasa lub Klausa i wyświetloną w miejscu akcji filmu, czyli w Nowym Jorku. Nowy Jork nie tylko stanowił ogniwo łączące prezentację z fragmentem filmu, lecz także nadał refleksji nad obrazem wymiar bardziej uniwersalny i przystępny pod kątem kultury i realiów. Wyświetlanie prezentacji na ulicach Nowego Jorku podkreślało też prawdziwy cel Faith.Simple: widzowie mieli intuicyjnie zrozumieć, że Słowo Boże nie ogranicza się do kazalnicy, lecz dotyczy całego naszego życia.

Potem następowała półgodzinna dyskusja panelowa, transmitowana na żywo ze studia w ośrodku w Alsbach-Hähnlein. Każdego wieczora prowadził ją jeden z dwóch prezenterów, który rozmawiał z dwoma gośćmi specjalnymi, drugim prezenterem oraz publicznością w studiu. Klaus wspomina, że największe wrażenie na audytorium wywarł spontaniczny przebieg dyskusji. Nie był to „bezpieczny” program telewizyjny, lecz bardzo osobiste i otwarte rozmowy o Bogu, który wyciąga rękę do świata, ale jego działanie nie zawsze da się wyjaśnić. „Nasza wrażliwość zaimponowała publiczności”, wspomina Matthias. Rozmowy skupiały się wokół Biblii, ale w powiązaniu z codziennym życiem.

Następnie odbywał się 25-, 30-minutowy blok, który ugruntowywał biblijną prezentację i ukazywał znaczenie danej kwestii w życiu człowieka. Po debacie transmitowanej na żywo z ośrodka multimedialnego – na każdej lokalnej stronie podrzędnej w Austrii, Niemczech i Szwajcarii (i innych krajach) dyskutowano, również na żywo, przedmiot danego wieczoru. Wymieniano się spostrzeżeniami zarówno w studiu, jak i za pośrednictwem Internetu. Tematyka obejmowała między innymi stworzenie świata, szabat, przyszłość i wydarzenia czasów końca, śmierć, chrzest. Każda strona internetowa miała swojego moderatora dyskusji. Dyskutanci swobodnie zadawali pytania i kiedy szukano na nie razem odpowiedzi w Piśmie Świętym, dawało się odczuć atmosferę wspólnoty. Obcy ludzie zaczynali się czuć jak u siebie.

Każdy z programów kończyło pięciominutowe podsumowanie, dokonywane przez gospodarza odcinka. Był to najważniejszy moment, często przeplatany osobistymi doświadczeniami i absolutnie merytoryczny. Podsumowanie obejmowało apel o podjęcie decyzji dla Boga – choćby drobnej, ale prowadzącej do zmiany, bo jeśli spotkaliśmy Jezusa, nie możemy żyć jak dotąd. Ilekroć 90-minutowa audycja uprzystępniająca Jezusa zeświecczonym postmodernistom dobiegła końca i światła w studiu zgasły, Matthias, Klaus i pracownicy ośrodka przez kolejną godzinę rozmawiali na portalach społecznościowych i telefonicznie z setkami ludzi, którzy wyrażali swoje opinie na temat programu, zadawali pytania, prosili o modlitwę lub otrzymywali pliki multimedialne ze stron internetowych.

Opinie

Matthias opowiada o katoliczce, która jechała samochodem półtorej godziny, byle się dostać do studia. Na telewizję Hope Channel natknęła się „dziwnym trafem” podczas pierwszego odcinka audycji Faith.Simple. „Siedziałam przez telewizorem jak urzeczona – powiedziała. – Czy w telewizji można znaleźć coś równie autentycznego?”. Zaraz zawołała swojego sceptycznego męża i oglądali program już we dwoje. Potem zapomniała, na którym kanale była nasza audycja, ale znów na nią trafiła i już co wieczór nie odchodziła od telewizora. W ostatnim tygodniu przyjechała do studia z dwiema córkami. „Mój mąż niedowiarek zapisał się do waszej korespondencyjnej szkoły biblijnej”, oznajmiła podekscytowana Matthiasowi.

Posłuchajcie, co napisała Sonia, gdy 3 grudnia 2011 roku skończył się ostatni odcinek Faith.Simple:

Drodzy autorzy Faith.Simple, serdecznie Wam dziękuję za Wasze programy i niesłabnące zaangażowanie. Moja przyjaciółka i ja jesteśmy dzięki Wam bardzo ubłogosławione. Po audycji w ubiegłą środę moja przyjaciółka pomodliła się po raz pierwszy od siedmiu lat. Bóg dał jej wspaniałe doświadczenie z tym związane, prawie nie mogła w to uwierzyć! Teraz oglądamy poprzednie programy w Internecie. Jeszcze raz chciałabym Wam podziękować za Waszą odwagę i energię, które pozwoliliście, aby Bóg wykorzystał.

A co z Sabiną, która też „przypadkowo” znalazła nasz kanał? Kiedy monter anten satelitarnych powiedział jej o adwentystycznym domowym zborze w miasteczku nieopodal, pojechała tam i odkryła bardzo szanowany w społeczności lokalnej kościół. „Moja 14-letnia wnuczka szuka Boga, więc zabrałam ją do kościoła. To było jej pierwsze nabożeństwo w życiu! Bardzo lubi czytać Biblię”.

Oficjalne strony podrzędne przyciągały średnio 10.000 widzów. Za pomocą streamingu internetowego program oglądano na kolejnych 500 komputerach. Nikt nie wie, ilu ludzi oglądało go drogą satelitarną lub kablową. Na podstawie raportów ze stron podrzędnych stwierdzono, że co wieczór audycja przyciągnęła niemal 1500 nieadwentystów. Choć w porównaniu z innymi rejonami świata liczby te nie są imponujące, wspomniane 10.000 widzów stanowi niemal 25% adwentystycznej populacji na terenie Austrii, Niemiec i Szwajcarii.

Wielu niemieckojęzycznym adwentystom ta dostosowana do kultury metoda ewangelizacji bardzo przypadła do gustu. Członkowie adwentystycznego Kościoła Hohe Marter w Norymberdze podkreślili, że ważną rolę odegrało dwóch różnych prowadzących, reprezentujących odmienną grupę wiekową, co umożliwiło im nawiązanie dobrego kontaktu z różnymi członkami publiczności i co ukazuje możliwość współpracy międzypokoleniowej. Tego samego zdania jest Matthias: „Zawsze marzyłem, aby wszystkie grupy wiekowe mogły pracować razem w Kościele. Dla mnie to swoiste wypełnienie fragmentu z Księgi Malachiasza o ojcach i synach”. Klaus dodaje: „Obaj ryzykowaliśmy, udając się w tę podróż, bo reprezentowaliśmy różne pokolenia i mieliśmy różne osobowości. Niektórzy mówili: <<Każdy z was dwóch jest inny>>. Ale prawdziwym cudem była bliska współpraca różnych grup wiekowych”.

Przyszłość

Faith.Simple nie jest udaną jednorazową akcją, która zdała egzamin w Niemczech, leżących w sercu zeświecczonej Europy. To coś znacznie więcej. Faith.Simple stanowi wzór tego, jak prezentować w dostosowany do danej kultury sposób niezmienną prawdę, zrozumiałą dla różnych grup wiekowych. Faith.Simple pokazuje holistyczny sposób przemawiania do zeświecczonych umysłów z pominięciem współczesnych sporów i ze zwróceniem uwagi na Chrystusową metodę docierania do tych, do których jeszcze nie dotarto. Podkreśla też potrzebę słuchania i nawiązywania dialogu z ludźmi poza murami kościoła. Trwała ewangelizacja musi się zawsze opierać na dialogu – od zaproszenia przechodzić w niekończącą się szczerą rozmowę. Wiara to prosta rzecz. Koniec kropka.

© Gerald A. Klingbeil
Tłum. Paweł Jarosław Kamiński

Gerald A. Klingbeil (Niemiec) pełni funkcję zastępcy redaktora naczelnego czasopisma „Adventist World”. Żona, Chantal, zajmuje się nauczaniem domowym trzech córek, którymi pobłogosławił ich Bóg.

 

***

1 Zob. http://de.statista.com/statistik/daten/studie/179832/umfrage/haeufigkeit---kirche-oder-religioese-veranstaltungen-besuchen/. Dane opierają się na sondażu z 2008, w którym wzięło udział prawie 20.000 respondentów.
2 Zob. http://de.statista.com/statistik/daten/studie/179440/umfrage/zugehoerigkeit-zu-einer-religionsgemeinschaft/. Blisko 30% respondentów zadeklarowało się jako bezwyznaniowcy.
4 Zgodnie z konwencją internetową tytuł należy czytać: Faith-kropka-Simple. Zob. niemiecką wersję na www.glauben-einfach.com.
5 Nawiązanie do nazwy akcji (ang. faith – wiara, simple – prosty).

 

- Czytaj także poprzednią informację o projekcie Faith.Simple

 

Przewiń w górę^
Archiwum newsów

Zobacz wiadomości z:

2013 (20)
marca (1)
lutego (14)
stycznia (5)
2012 (115)
2011 (112)
2010 (102)
2009 (23)
2008 (3)
2007 (7)
Nowości video

Szkoła Sobotnia Hope Channel - Lekcja VIII

Nowości audio

JavaScript is disabled!
To display this content, you need a JavaScript capable browser.
Zapraszamy do wysłuchania audycji nt. działalności Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Belize i na Jamajce. (09:30) Zapraszamy do wysłuchania audycji nt. Michała Beliny-Czechowskiego, pioniera Adwentyzmu w Europie. (09.14)Zapraszamy do wysłuchania uroczystości ordynacji pastorskiej z Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Warszawie. (58:01)Zapraszamy do wysłuchania radiowego nabożeństwa Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Chełmnie. (57:47)
Zapraszamy do wysłuchania radiowego nabożeństwa Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Giżycku na Mazurach. (58:01)

 


Partnerzy medialni