header
 

Niezwykła historia Mohana

Niezwykła historia MohanaDzięki Waszej finansowej współpracy Światowe Radio Adwentystyczne (ang. AWR) mogło w ubiegłym roku zacząć wykupywać czas antenowy w nepalskich stacjach FM. Obecnie program pt. Aasha Ko Baani jest codziennie emitowany przez dwadzieścia takich rozgłośni, obejmujących zasięgiem główne miasta kraju! Niedawno miałem sposobność uczestniczyć w pierwszym zjeździe słuchaczy AWR w Nepalu. Cóż to były za chwile! Ludzie z całego kraju przyjechali poznać naszych producentów programów i współsłuchaczy. Bardzo poruszającym doświadczeniem było uczestniczenie w uroczystości kilkunastu chrztów, która odbyła się na zakończenie zjazdu.

Jak zobaczycie z historii, którą się zaraz z Wami podzielę, Duch Święty przygotowuje ludzi na rychłe przyjście Jezusa:

– AWR bardzo wiele znaczy dla mnie i dla mojej rodziny. Codziennie razem słuchamy Waszych programów. Widzimy wokół tyle zła. I tak często nie ma nikogo, kto by nam doradził. Mimo to nie czujemy się zagubieni: co wieczór czerpiemy dużo siły i nadziei z Waszych audycji „Głos Nadziei”.

Mohan jest 19-letnim słuchaczem, który miał w życiu naprawdę pod górkę. Teraz studiuje na drugim roku i radzi sobie całkiem nieźle, ale los nie zawsze się do niego uśmiechał. Gdy był małym chłopcem, ojciec musiał wyjechać za chlebem do Arabii Saudyjskiej. Matka Mohana po wyjeździe męża mocno zapadła na zdrowiu i dostała takiego pomieszania zmysłów, że w opinii sąsiadów uchodziła za czarownicę lub opętaną.

Przez większość czasu snuła się bez celu, mamrocząc pod nosem, zamknięta we własnym świecie. Nie była też pomocna rodzinie, zwłaszcza jako matka Mohana i pozostałych dzieci.

Z czasem Mohan też się rozchorował, nawet poważniej niż ona. W nocy dużo lunatykował, a za dnia był wyczerpany tymi nieprzytomnymi spacerami. „Byłem nieszczęśliwy – wyznaje. – Chciałem umrzeć. Straciłem wszelką nadzieję. Wiele razy podejmowałem samobójcze próby”.

Ojciec w końcu wrócił do domu, ale wszystkie zarobione pieniądze wydał na leczenie żony i syna. Środki szybko się skończyły i ponownie wyjechał za pracą, tym razem jednak zatrzymał się u siostry, chrześcijanki, która podzieliła się z nim dobrą nowiną o Jezusie.

– Jezus stał się bardzo realny dla mojego ojca – opowiada Mohan. – Kiedy tata wrócił do domu, powiedział, żebyśmy i my przyjęli Jezusa, będącego rozwiązaniem wszystkich naszych kłopotów. Byłem bardzo niezdecydowany. Zacząłem słuchać Waszych audycji i modlić się o moje problemy.

Aby nie lunatykować, Mohan zazwyczaj przywiązywał się do łóżka, lecz tej nocy było inaczej:

– Chociaż nie przywiązałem sobie nóg – opowiada – w nocy nie wstałem i nie chodziłem we śnie. Dziwnie się czułem. Po wielu miesiącach przeżywania męki poczułem w sercu i w ciele spokój. Nie mogłem się doczekać Waszych audycji. Kiedy modliliście się w radiu, modliliście się do Jezusa o fizyczne uzdrowienie z choroby i wiedziałem, że to modlitwa za mnie. Odczułem, jak w moim sercu zagościł głęboki pokój i miłość. Czułem się zupełnie inaczej.

– Byłem gotowy posłuchać ojca i zacząłem chodzić do kościoła niedaleko naszej wioski. Całe nasza rodzina przyszła do Jezusa. Choroby ustąpiły. Bóg zabrał nam wszystkie problemy, choroby i napełnił nasze serca miłością i szczęściem.

– Dzięki niech będą Bogu, który niemożliwe uczynił dla mnie możliwym. Zachęcam też znajomych i sąsiadów, żeby co wieczór słuchali Waszych programów. Sąsiedzi mówią o mojej rodzinie: „Spójrzcie na nich i bierzcie z nich przykład. Popatrzcie, jacy byli wcześniej i jak się teraz zmieniło ich życie. Bóg, któremu służą, musi być Bogiem Prawdziwym”. O tak, AWR udało się podbić dla Jezusa wiele serc.

Podobnie jak bardzo wielu słuchaczy AWR, Mohan, zmieniony nie do poznania przez Ducha Świętego, stał się rybakiem dusz. Być może nie widzicie działania Ducha Świętego ani fal radiowych AWR, lecz możecie opowiadać o ich efektach, których jest co niemiara!

Owszem, niektórzy uważają fale krótkie za „przeżytek”, tyle że jest to jedyny środek przekazu mogący pokonać kordony, strzeżone górskie przełęcze i przepełnić serca, odmieniając życie, nawet tam, gdzie nie jesteśmy mile widziani przez diabła i władze państwowe.

Pozostało niewiele czasu – czego nie udało nam się dokonać w łatwiejszych czasach, musi być teraz dokonane w trudniejszych. Potrzebujemy Waszego finansowego wsparcia. Bez Waszej pomocy tacy ludzie jak Mohan nie zostaliby pozyskani dla królestwa Bożego. Wasze datki pomogą AWR pokonać kłody, które rzucane są nam pod nogi, by ewangelia nie dotarła do całego świata.

© Dowell Chow, prezes AWR
Tłum. Paweł Jarosław Kamiński
Przewiń w górę^
Archiwum newsów

Zobacz wiadomości z:

2013 (20)
marca (1)
lutego (14)
stycznia (5)
2012 (115)
2011 (112)
2010 (102)
2009 (23)
2008 (3)
2007 (7)
Nowości video

Szkoła Sobotnia Hope Channel - Lekcja VIII

Nowości audio

JavaScript is disabled!
To display this content, you need a JavaScript capable browser.
Zapraszamy do wysłuchania audycji nt. działalności Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Belize i na Jamajce. (09:30) Zapraszamy do wysłuchania audycji nt. Michała Beliny-Czechowskiego, pioniera Adwentyzmu w Europie. (09.14)Zapraszamy do wysłuchania uroczystości ordynacji pastorskiej z Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Warszawie. (58:01)Zapraszamy do wysłuchania radiowego nabożeństwa Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Chełmnie. (57:47)
Zapraszamy do wysłuchania radiowego nabożeństwa Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Giżycku na Mazurach. (58:01)

 


Partnerzy medialni