header
 

Adwentyści obecni na YouTube

Adwentyści obecni na YouTubeNie pozostając w tyle pod względem stosowanych powszechnie technologii, Adwentyści Dnia Siódmego do szerzenia dobrej nowiny o Jezusie Chrystusie wykorzystują witrynę internetową YouTube, na której muzycy i politycy zamieszczają filmy wideo przedstawiające ich występy lub programy wyborcze.

YouTube – serwis, który według administratorów „wyświetla dziennie ponad 100 mln filmów wideo, w tym 65 tys. nowych” i stanowi „główną witrynę internetową dostarczającą rozrywkowych filmów wideo” – założyło w lutym 2005 r. trzech byłych pracowników firmy PayPal. Witryna błyskawicznie zawojowała świat. Po osiemnastu miesiącach internetowy gigant Google nabył ją za akcje o wartości 1,65 mld dolarów amerykańskich, co było jedną z największych tego rodzaju transakcji.

Internauci odwiedzający adres www.youtube.com mogą zamieścić lub obejrzeć filmy wideo nakręcone zarówno przez profesjonalnych reżyserów, jak i amatorów. Ludzie w każdym wieku i o najróżniejszych doświadczeniach życiowych kręcą amatorskie filmy wideo, a po zarejestrowaniu się na YouTube wysyłają je, by obejrzał je cały świat.

Kiedy w czerwcu 2007 r. ktoś wpisał w wyszukiwarce na YouTube słowo adventist, wyskakiwało mu 3190 trafień różnych filmów; obecna liczba trafień jest już większa. Wśród filmów tych można znaleźć gratulacje od prezydenta USA George'a W. Busha i amerykańskiej senator Hillary Rodham Clinton za stanowisko Kościoła adwentystycznego w sprawie wolności religijnej; występy chrześcijańskich artystów i amatorów – od brazylijskich muzyków zborowych po koncert Marka Schultza w Stanach Zjednoczonych; program CNN o długowieczności adwentystów z Loma Linda w Kalifornii; nawet reklamujący studia teologiczne na Avondale College kilkudziesięcioletni film, w którym wystąpił nieznany wówczas aktor Russell Crowe (ponoć była to jego pierwsza płatna rola).

Zapytany o zdanie na temat YouTube, Dave Gemmell, adwentystyczny pastor i zastępca dyrektora Ośrodka Zasobów Kościelnych Wydziału Północnoamerykańskiego, odparł: – To w gruncie rzeczy demokratyzacja telewizji. – Zdaniem Gemmella technika wideo w ciągu ostatnich lat tak podrożała, że na realizację i dystrybucję materiałów wideo stać tylko potężne organizacje.

– YouTube idzie w tej kwestii na skróty, tak że ludzie dysponujący kamerami wideo mogą zamieścić w Internecie własne filmy wideo, udostępniając je światu – dodał. – To zmienia całą kulturę wideo.

Według firmy Nielsen-NetRankings, zajmującej się badaniem mass mediów, w maju 2007 r. na witrynie YouTube odnotowano w samych tylko Stanach Zjednoczonych 2,76 mln odwiedzin, a internauci przez ten miesiąc spędzili tam na oglądaniu filmów wideo online 2,1 mln minut, czyli 35.000 godzin. Jest to najwyraźniej nowe medium, przyciągające pokaźną liczbę widzów. Firma Ellacoya Networks, Inc., pomagająca operatorom telekomunikacyjnym zoptymalizować szerokopasmowe usługi internetowe, stwierdziła w maju 2007 r., że „samo YouTube stanowi (…) niemal w 10% całego przepływu informacji w Internecie [w Ameryce Północnej]”.

Osoby niezaznajomione z tym nowym zjawiskiem kulturowym mogą się zastanawiać, gdzie się ono pojawiło, kto je zapoczątkował i jakie korzyści odnosi z YouTube internauta. Otóż serwis ruszył w 2005 r. jako „podziemne” przedsięwzięcie zainicjowane po tym, jak jego twórcy stoczyli bój i doznali frustracji, próbując podzielić się online swoimi filmami wideo. Dwa lata później YouTube było już tak znane, że w 2008 r. używali go nawet amerykańscy kandydaci na prezydenta do promowania swoich programów politycznych.

Zalety serwisu dostrzegają nie tylko politycy, ale i Adwentyści Dnia Siódmego. William Costa Jr., obecny dyrektor adwentystycznego sekretariatu ds. public relations, pojawiający się na YouTube na wielu filmach wideo ukazujących występy muzyczne brazylijskich adwentystów, przypisuje sukces serwisu określonej cesze człowieka. – W ludziach tkwi ciekawość, która prowadzi ich do poszukiwań – stwierdził – i stąd bierze się rosnąca popularność YouTube, zwłaszcza wśród młodzieży.

Costa zwraca uwagę, że chociaż na YouTube jest dużo dobrych informacji, są też materiały mniej odpowiednie i aczkolwiek serwis jako taki jest moralnie neutralny, to może przynosić tak dobre, jak i złe skutki. Uważa jednak, że YouTube stanowi zasadniczo źródło pozytywnych doświadczeń, a adwentyści powinni zamieszczać na nim dobre materiały. – Musimy być aktywni w realizacji dobrych materiałów we wszystkich środkach masowego przekazu – oznajmił Costa. – Radio, Internet, YouTube i Google są narzędziami, które docierają do ludzi, a my, adwentyści, robimy przecież to samo.

Jak dotrzeć do ludzi, wie Thomas Dooley, pełniący funkcję koordynatora ds. produkcji w SRB Productions w Silver Spring w stanie Maryland. Uważa mianowicie, że YouTube do świadczenia o Jezusie należy wykorzystywać maksymalnie.

– Kościół, chcąc rozszerzać zasięg swojej służby, musi eksperymentować z różnymi technologiami – powiedział Dooley. – Byłoby idealnie, gdyby osoby nie mogące wychodzić z domu np. z powodu choroby albo szukające duchowości mogły wejść na YouTube i obejrzeć sobie nabożeństwo.

YouTube jest obecnie używane do wspierania działalności ewangelizacyjnej, upubliczniania chwil z życia rodziny, propagowania programów politycznych oraz prezentowania umiejętności muzycznych profesjonalistów i amatorów.

– Istnieje tyle innych sposobów przekazywania adwentystycznego poselstwa, nie tylko to, że pastor staje na podium w nadziei, że ktoś przekroczy drzwi kościoła, aby posłuchać kazania – oznajmił Dooley, który powiedział nam, że Community Praise Center, jego adwentystyczny zbór w Alexandria w stanie Wirginia, udostępnia swoje kazania w formie podkastów dzięki iTunes, programowi do odtwarzania plików audio i wideo, produkowanemu i dystrybuowanemu przez Apple, Inc.

Spojrzenie Dooleya podziela Gemmell: – Przyszłość to dzień dzisiejszy – powiedział. – Społeczeństwo będzie się coraz bardziej technicyzować, więc jako osoby pracujące w mediach, musimy się zapoznać z nowymi mediami i wykorzystać je w maksymalnym stopniu.

Costa chciałby również, aby Kościół używał YouTube oraz innych mediów do docierania do ludzi spoza własnego podwórka.

– Musimy dotrzeć do dużych ośrodków miejskich – oświadczył. – Musimy zrobić wszystko, co możliwe, żeby dotrzeć z tym poselstwem do ludzi, zwłaszcza w trudno dostępnych miejscach, takich jak obszar w ramach programu „okno 10/40” i Chiny.

Zdaniem Costy Bóg daje Kościołowi narzędzia do robienia obecnie tego za pośrednictwem zaawansowanej techniki. Uważa, że musimy być więcej niż po prostu aktywni w głoszeniu dobrej nowiny.

– Musimy iść naprzód z wiarą i ufnością, że – jak to ujął – Bóg otworzy nam bramy tych miast, abyśmy mogli realizować naszą misję.

© Alexis A. Goring/Adventist World
Tłum. Paweł Jarosław Kamiński

Zobacz przykład wykorzystania serwisu You Tube przez „Glos Nadziei”
youtube.com/user/Adwentysciozyciu
Przewiń w górę^
Archiwum newsów

Zobacz wiadomości z:

2013 (20)
marca (1)
lutego (14)
stycznia (5)
2012 (115)
2011 (112)
2010 (102)
2009 (23)
2008 (3)
2007 (7)
Nowości video

Szkoła Sobotnia Hope Channel - Lekcja VIII

Nowości audio

JavaScript is disabled!
To display this content, you need a JavaScript capable browser.
Zapraszamy do wysłuchania audycji nt. działalności Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Belize i na Jamajce. (09:30) Zapraszamy do wysłuchania audycji nt. Michała Beliny-Czechowskiego, pioniera Adwentyzmu w Europie. (09.14)Zapraszamy do wysłuchania uroczystości ordynacji pastorskiej z Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Warszawie. (58:01)Zapraszamy do wysłuchania radiowego nabożeństwa Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Chełmnie. (57:47)
Zapraszamy do wysłuchania radiowego nabożeństwa Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Giżycku na Mazurach. (58:01)

 


Partnerzy medialni