header
 

Hope Channel - Otwarte drzwi nadziei

Hope Channel - Otwarte drzwi nadziei Czoła zroszone perlistym potem, spływającym w dół po twarzach. Owego lutowego dnia 2008 roku ludzi tłoczących się w afrykańskiej sali rozpraw nie obchodził jednak upał, lecz przyszłość siedzącego przed nimi mężczyzny.
– Oddajcie nam sprawiedliwość! – krzyczeli do sędziego. – Niech dostanie za swoje!

Być może niektórzy nie mogli w to uwierzyć, ale ten wątłej budowy mężczyzna jako przywódca ugrupowania uważanego powszechnie za terrorystyczne i walczącego z rządem Demokratycznej Republiki Konga – plądrował wioski, gwałcił kobiety, a także okrutnie torturował i zabijał setki ludzi. Gideon wespół ze swoimi zwolennikami dopuścił się okropnych zbrodni. Kiedy jednak ONZ wprowadziło amnestię, obiecując zbrodniarzom niewchodzenie na drogę sądową w przypadku ich dobrowolnego poddania, Gideon zdecydował się przyjąć propozycję. Oddał swój karabin AK-47, zdając się na łaskę i niełaskę stróża prawa. Ale tamtego dnia, nim głos zabrał sędzia, Gideon powoli podniósł się z ławy oskarżonych.

– Nie prosiłem adwokata, żeby apelował o uwolnienie mnie – rzekł, wywołując u zebranych szok i w zasadzie wydając na siebie wyrok śmierci. – Jestem gotów zostać osądzonym i ponieść odpowiedzialność za popełnione zbrodnie.

Kilka tygodni później pod nadzorem strażników przyjął chrzest, przystępując do Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego.

Niemożliwe? U Boga posługującego się rozmaitymi „narzędziami”, aby dotrzeć do konającego świata, wszystko jest możliwe. W przypadku Gideona narzędziem była telewizja Hope Channel.

Jak to się wszystko zaczęło?

Korzenie Hope Channel, oficjalnej sieci telewizyjnej Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, sięgają ewangelizacji satelitarnej. Początkowo transmitując publiczne wykłady ewangelizacyjne NET w 1995 roku, zaczęła regularnie emitować audycje w odstępie miesięcznym, a potem tygodniowym. W 2003 roku, kiedy nadano jej nazwę Hope Channel (dosłownie: „kanał nadziei”), programy transmitowano na kanałach angielskim i portugalskim. Wkrótce potem dodano sześć kolejnych kanałów.

– Jesteśmy urodzonymi ewangelistami i ewangelizacja satelitarna nadal stanowi główną „branżę”, w której się poruszamy – mówi Brad Thorp, prezes Hope Channel, która mieści się w siedzibie głównej Kościoła adwentystycznego w Silver Spring w stanie Maryland (USA). – Naszą racją bytu jest ewangelizacja.

I faktycznie, to dzięki serii satelitarnych programów ewangelizacyjnych pod tytułem Safari Africa, transmitowanych z Kenii w 2007 roku, Gideon dowiedział się o Bogu, który go kocha, i o Kościele adwentystycznym. Mona, żona Gideona, po serii publicznych wykładów przyjęła chrzest. Razem z pastorem zaczęła studiować Biblię z mężem, który przebywał w więzieniu. Gideon przyjął Jezusa za swojego osobistego Zbawiciela, co doprowadziło później do jego tak zaskakującego oświadczenia w sądzie. Potem został osądzony za popełnione zbrodnie i skazany na śmierć. Jego prawnicy odwołują się od wyroku.

Hope Channel w roku 2010

Dzisiaj Hope Channel to już nadająca przez całą dobę siedem dni w tygodniu organizacja skupiająca 65 ośrodków medialnych na całym świecie. Nadaje audycje w ponad dwudziestu językach, mając teoretycznie dostęp do 98% populacji świata.

– Jedyne obszary, których Hope Channel nie obejmuje zasięgiem, to Grenlandia, Antarktyda, arktyczne rejony Kanady i skrawek Afryki – informuje Thorp.

Poza angielskim i portugalskim główne języki, w jakich nadawane są programy, to hiszpański, niemiecki, rumuński, rosyjski i ukraiński. Powstają też kanały chiński, indyjski i bliskowschodni, emitowane „w językach i umiejscowione w kontekstach kulturowych wspólnych dla tych rejonów” – wyjaśnia Thorp. W innych językach, np. czeskim, norweskim czy bułgarskim, transmitowane są audycje na kanałach nie satelitarnych, lecz internetowych.

– Naszą misją jest to, żeby każdy wszędzie usłyszał ewangelię za pośrednictwem Hope Channel – dodaje Thorp.

Kontekst kulturowy

Kierownictwo Hope Channel w Silver Spring zdaje sobie sprawę z wagi umiejscawiania audycji w kontekście kulturowym regionu świata, gdzie mieści się dany ośrodek medialny. Według Gary'ego Gibbsa, wiceprezesa Hope Channel, o tym, jak przedstawić ewangelię ludziom, wiedzą najlepiej lokalni przywódcy.

– Tworzą programy, wykorzystując miejscowych ludzi, miejscowy język i miejscową kulturę – mówi Gibbs. – Właśnie to przydaje Hope Channel takiej wyjątkowości.

Tak samo uważa Kandus Thorp, wiceprezes Hope Channel do spraw programów i rozwoju międzynarodowego.

– To kwestia własności – tłumaczy. – Właścicielami Hope Channel są członkowie Kościoła adwentystycznego na całym świecie. To ich kanał.

Ideę własności dobrze ilustruje dziecko, które Kandus spotkała w Indiach. Po prezentacji na temat Hope Channel, dokonanej dla adwentystycznych przywódców z Kościoła na terenie Indii Południowo-wschodnich, Swamidass Johnson, lokalny koordynator Hope Channel, omawiał potrzebę zebrania środków nie tylko na podtrzymanie działalności telewizji, ale i na jej rozwój. I oto zdarzyło się coś zaskakującego.

– Nagle do przodu wyszedł (organizatorzy w ogóle tego nie planowali) chłopiec ze świnką skarbonką – opowiada – i wręczył ją pastorowi Johnsonowi na użytek Hope Channel. Oczy mi zwilgotniały. Nawet ten dziesięcioletni malec rozumiał ideę własności.

– Nasze motto brzmi: „Myśl globalnie, żyj lokalnie” – dodaje Thorp. – Przyświeca nam cel umożliwienia Kościołowi adwentystycznemu dotarcia do wszystkich środowisk i silniejszego zaznaczenia jego obecności w nich.

Dzięki 14 strefom terytorialnym zasięgu telewizji, ponad 400 stacjom telewizyjnym, będącym własnością Kościoła adwentystycznego, i kilkudziesięciu ośrodkom medialnym na całym świecie – Hope Channel znajduje się na dobrej drodze do osiągnięcia tego celu.

A szkolenia?

Kierownictwo Hope Channel nie wyważa otwartych drzwi, realizuje bowiem programy głównie z pomocą ludzi z danego regionu. Razem z przenośnym sprzętem telewizyjnym, przedstawia sytuację Kandus, „zjawia się od nas tylko jedna osoba, dyrektor techniczny, który współpracuje z wolontariuszami z danego obszaru. Wielu bierze urlop, aby z nami współdziałać. Szkolimy ich, jak się posługiwać kamerami, zajmować fonią, planem zdjęciowym. Masę roboty!

Pierwszy projekt zrealizowano w Lusace w Zambii w 2007 roku.

– W ciągu 19 dni zrobiliśmy 114 programów – opowiada Kandus. – Korzystaliśmy z pomocy wolontariuszy, którzy nigdy wcześniej nie występując przed kamerą, stanęli na wysokości zadania.

Z Zambii udano się na Filipiny, co doprowadziło do powstania ośrodka medialnego w Cagayan de Oro. Dalej była Kenia, Ameryka Północna, Australia i Liban.

– To były pierwsze kroki – wspomina pracę w Libanie Thorp – powstałego tam niedawno bliskowschodniego ośrodka medialnego.

Kandus od tamtej pory przygotowała 120-stronicowy podręcznik, omawiający szczegółowo, jak tworzyć programy. Bazując na wskazówkach z podręcznika, pracownicy południowoafrykańskiego ośrodka medialnego zrealizowali w styczniu ubiegłego roku 120 różnych programów, wszystkie z pomocą wolontariuszy i dziesięciu etatowych pracowników ośrodka.

– Nazywamy te wydarzenia Project Hope (dosłownie: „projekt nadzieja”) – mówi Thorp. – Na całym świecie w 2010 roku zrealizowano niemal 2000 programów według modelu Project Hope. To po prostu działa!

Jesienią 2009 roku Mark Finley, wiceprzewodniczący Generalnej Konferencji do spraw globalnej ewangelizacji, poprowadził publiczne wykłady NET, transmitowane do satelity z São Paulo w Brazylii i z Cochabamba w Boliwii. Była to największa w dziejach seria ewangelizacji satelitarnej w Ameryce Południowej. Uczestniczyło w niej około 15.000 zborów adwentystycznych, a nocą oglądało ją mniej więcej 1,5 mln widzów. Jakieś 350.000 z nich gościło na wykładach, z czego 180.000 kontynuowało potem studiowanie Biblii.

– Znacząca liczba gości zjawiła się dlatego, że ich adwentystyczni znajomi zachęcili ich do oglądania Hope Channel – stwierdza Thorp.

– W marcu tego roku po ewangelizacyjnej inicjatywie, której punkt kulminacyjny stanowiły wykłady NET w Panamie, pastorzy z całego Wydziału Środkowoamerykańskiego ochrzcili ponad 60.000 ludzi w ciągu jednej soboty – dodaje. – Dzięki wielkiemu wpływowi wykładów NET, transmitowanych przez Hope Channel, adwentystami dnia siódmego zostało, lekko licząc, około 2,5 mln ludzi.

Oprócz wykładów ewangelizacyjnych Hope Channel ma w ofercie m.in. filmy dokumentalne, programy na temat zdrowego stylu życia, wywiady na żywo, serwisy informacyjne, programy dla dzieci i o wychowywaniu dzieci, występy muzyczne i audycje edukacyjne.

– Widzowie mają możliwość zobaczyć działalność Kościoła adwentystycznego na całej kuli ziemskiej – cieszy się Gibbs. – Pokazujemy nie tylko to, co adwentyści mówią, ale i to, w jaki sposób żyją.

Ile to kosztuje?

Ponieważ wiele pracy wykonują wolontariusze, Thorp ocenia całkowity koszt produkcji półgodzinnego programu na niecałe tysiąc dolarów, co stanowi kwotę dużo niższą aniżeli wielotysięczne sumy, które wydawano niegdyś na to samo, postępując wedle instrukcji jedynego stosowanego przez Kościół modelu realizacyjnego.

– Doceniamy bardziej kosztowne produkcje, ale model Project Hope umożliwia stworzenie nowych programów, emitowanych przez nasze kanały przez całą dobę siedem dni w tygodniu, za tyle, na ile Kościół może sobie pozwolić – dodaje Kandus.

Skąd się biorą na to pieniądze?

Główne wydatki administracyjne związane z funkcjonowaniem Hope Channel pokrywa Generalna Konferencja. Kolejne odsłony Project Hope i działalność ośrodków medialnych w danym rejonie sponsorują poszczególne wydziały i kościoły krajowe. Reszta wsparcia finansowego, wyjaśnia Gibbs, zależy od dobrej woli ofiarodawców.

– Wsparcie ze strony darczyńców pełni zasadniczą rolę w finansowaniu Hope Channel – mówi. – Niektóre osoby przeznaczają pewne kwoty regularnie co tydzień albo co miesiąc, inne dają pieniądze na konkretne przedsięwzięcie. Ofiarowywane są zarówno wielkie, jak i drobne sumy, ale wszystkie odgrywają kluczową rolę w kontynuowaniu tej formy ewangelizacji.

Gibbs dodaje, że pieniądze darczyńców nie idą na wynagrodzenie osób zajmujących się sprawami administracyjnymi ani też na pokrycie kosztów marketingu czy obsługi satelitów. – Kiedy ofiarodawcy przeznaczają środki na Hope Channel – tłumaczy – mogą być pewni, że 100% darowizny pójdzie konkretnie na ewangelizację.

– Hope Channel ma naprawdę przejrzyste finanse – dodaje Kandus. – Ponieważ jesteśmy oficjalnym Kościołem, nasze księgi rachunkowe są pod stałą kontrolą z zewnątrz.

Hope Channel w Ameryce Północnej

Mieszkańcy Stanów Zjednoczonych mogą odbierać Hope Channel na kanale 368 za pośrednictwem DirecTV. Uruchomiona u operatora DirecTV w kwietniu 2009 roku, telewizja ta stanowi – jak mówi Thorp – „jedną z największych szans, jaką Kościół adwentystyczny w USA otrzymał, aby dotrzeć do bliźnich”.

Dzięki DirecTV, Hope Channel ma możliwość być obecna przez 24 godziny na dobę w jednym na sześć gospodarstw domowych, czyli w około 19 mln domów, co daje 50 mln odbiorców. Widzowie w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie mogą też odbierać Hope Channel przez satelitę G19.

– Ciągle dzwonią do nas widzowie – mówi Kandus – spośród których wielu prosi o materiały biblijne albo o adresy zborów, które uczą tego samego co Hope Channel.

Niektóre diecezje i zbory każdego nowo ochrzczonego członka wyposażają we własną antenę satelitarną Hope Channel, aby w ten sposób uczył się i karmił. Dzieje się tak w Kolumbii Brytyjskiej, Kalifornii, Teksasie i Waszyngtonie. Inicjatywa, zwana Homes of Hope (dosłownie: „domy nadziei”), „wywiera potężny wpływ”, konstatuje Kandus.

– Czasami montuje się anteny u wyznawców, którzy nie zapraszają ludzi do kościoła ani na wykład ewangelizacyjny, tylko do siebie – dodaje.

Nowe zaplecze medialne Generalnej Konferencji

Kierownictwo Generalnej Konferencji i Hope Channel rozpoczęło w marcu 2009 roku budowę supernowoczesnego ośrodka medialnego, który stanie obok światowej siedziby Kościoła adwentystycznego w stanie Maryland. Pracownicy Hope Channel są podekscytowani przyszłymi możliwościami nowego obiektu, sfinansowanego ze środków Generalnej Konferencji.

– Przywódcy Generalnej Konferencji uznali, że potrzeba tu takiego ośrodka, który da nam fizyczną sposobność dotrzeć do świata z adwentystycznym poselstwem – stwierdził Thorp. – Hope Channel nie byłaby tym, czym dziś jest, bez wizji i pomocy Generalnej Konferencji.

Przez ostatnich siedem lat pracownicy Hope Channel z Maryland funkcjonowali w studiu o powierzchni 40 m2, niskim stropie i licznych ograniczeniach technicznych.

– Telewizja to nienażarty potwór, który nigdy nie śpi. W tej branży trzeba być zawsze nowatorskim, na topie – mówi Gibbs. – Nowy obiekt znacznie zwiększy nasze możliwości produkcyjne. Na dodatek będziemy teraz mogli realizować programy w formacie HD.

Integralna część planu „Dokończyć dzieło”

Jak Hope Channel wpisuje się w realizację polecenia głoszenia ewangelii całemu światu? – Dzięki telewizji – tłumaczy Gibbs – poselstwo ewangeliczne jest bardzo przystępne. Nadajemy dwadzieścia cztery godziny na dobę przez siedem dni w tygodniu. Docieramy do ludzi nie poprzez dostosowywanie ich do naszych rozkładów dnia, lecz nas do ich rytmu życia. Nie muszą opuszczać swojej wygodnej, puchowej strefy. Przekazujemy ewangelię w ich własnym języku i kodzie kulturowym. Czyż można ją uczynić jeszcze bardziej przystępną?

Przy całym postępie, jaki dokonał się w działalności Hope Channel, i jej dokonaniach w ciągu tych wszystkich lat, pracownicy bez namysłu podkreślają, że to Boża zasługa. Kandus porównuje rozwój Hope Channel do historii rozmnożenia chleba i ryb przez Jezusa.

– Uczniowie mieli tylko parę chlebów i rybek, ale Chrystus wziął je i nakarmił cały tłum. Tak samo widzę, że dzieje się z Hope Channel – dzieli się spostrzeżeniem. – Bóg bierze w swoje ręce marne środki, jakimi dysponujemy, i błogosławi je, a my obserwujemy, jak karmi tłumy. Tak właśnie wygląda historia Hope Channel.

© Sandra Blackmer/Adventist Review
Tłum. Paweł Jarosław Kamiński
Przewiń w górę^
Archiwum newsów

Zobacz wiadomości z:

2013 (20)
marca (1)
lutego (14)
stycznia (5)
2012 (115)
2011 (112)
2010 (102)
2009 (23)
2008 (3)
2007 (7)
Nowości video

Szkoła Sobotnia Hope Channel - Lekcja VIII

Nowości audio

JavaScript is disabled!
To display this content, you need a JavaScript capable browser.
Zapraszamy do wysłuchania audycji nt. działalności Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Belize i na Jamajce. (09:30) Zapraszamy do wysłuchania audycji nt. Michała Beliny-Czechowskiego, pioniera Adwentyzmu w Europie. (09.14)Zapraszamy do wysłuchania uroczystości ordynacji pastorskiej z Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Warszawie. (58:01)Zapraszamy do wysłuchania radiowego nabożeństwa Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Chełmnie. (57:47)
Zapraszamy do wysłuchania radiowego nabożeństwa Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Giżycku na Mazurach. (58:01)

 


Partnerzy medialni