header
 

Hope Channel i jego wpływ na gangstera

Hope Channel i jego wpływ na gangsteraHassan, herszt gangu z Kinszasy, stolicy Demokratycznej Republiki Konga, ostrożnie zbliżał się do grupki kobiet zebranych przed kościołem. Przez całe lata brutalnie rozprawiał się ze swoimi ofiarami, rabując, gwałcąc i mordując. Tego dnia jednak było inaczej: razem z czterema „żołnierzami” z szajki odczuł potrzebę wysłuchania kazania wygłaszanego w ramach trwającej cały miesiąc serii spotkań ewangelizacyjnych, które prowadził jeden z najsłynniejszych w Afryce pastorów telewizyjnych sieci Hope Channel.

Wiedział, że Bóg powołuje go do innego życia. Na apel pastora odpowiedział zdumiewającym wyznaniem:

Proszę pana, nazywam się Hassan, jestem szefem dużego gangu. Nasza specjalność to morderstwa, gwałty i kradzieże. Przyszedłem tu z czterema moimi ludźmi, bo chciałem wszystkich okraść. Ale pana kazanie ruszyło nas i teraz po prostu musimy oddać życie Jezusowi. Mówi pan, że Bóg daje zbawienie każdemu. Nam też?

Hassan z czterema swoimi „żołnierzami” regularnie uczęszczali na cowieczorne spotkania ewangelizacyjne i niebawem przyjęli chrzest! Drodzy Czytelnicy, czy nie jesteście wdzięczni, że słowo Boże kruszy nawet najbardziej zatwardziałe serca? Ale to jeszcze nie koniec historii Hassana, gdyż Bóg cudownie ochronił całą piątkę przed morderczymi zapędami własnego gangu.

Najpierw jednak chciałbym, żebyście wiedzieli, jak bardzo jestem wdzięczny wam! Gdyby nie wasza współpraca z Hope Channel, nie moglibyśmy zachęcać świata, m.in. takich okrutnych gangsterów jak Hassan, do wstąpienia w szeregi wiernych dzieci Bożych.

Dzięki waszemu wsparciu udało nam się niedawno wyemitować transmisję trwającej szesnaście tygodni kampanii ewangelizacyjnej w Angoli. Akcja, która objęła cały kraj, była z początku tylko marzeniem, ale za sprawą waszego wsparcia modlitewnego i finansowego prędko stała się rzeczywistością. W kwietniu ubiegłego roku Hope Channel zaczęło transmitować te wyjątkowe spotkania ewangelizacyjne. Składającą się z czterdziestu odcinków audycję oglądało na terenie całego kraju prawie 40 tys. widzów razem ze swoimi znajomymi i sąsiadami.

Gdy kampania dobiegła końca, uczestników zachęcono, aby uczcili swoją nowo odkrytą wiarę w Chrystusa, biorąc udział we wspólnym nabożeństwie. Przybyło łącznie 70 tys. widzów Hope Channel, którzy wypełnili dwa stadiony, z czego 27 tys. przyjęło chrzest!

Nasz Zbawiciel z pewnością niestrudzenie szuka swoich dzieci marnotrawnych. Jesteśmy pełni pokory i wdzięczności, że mogliśmy z wami współpracować, powołani przez Boga do tej służby.

Ale powróćmy do Demokratycznej Republiki Konga, gdzie ochrzczono Hassana i 19 tys. innych katechumenów. Gdy spotkania ewangelizacyjne się skończyły, pracownicy Hope Channel byli przeszczęśliwi. Kiedy do reszty gangsterów z bandy Hassana doszła wieść, że ich watażka oddał życie Jezusowi, czując się zdradzeni przez szefa, postanowili go uciszyć.

Przy pierwszej konfrontacji ze swoimi byłymi „żołnierzami” Hassan próbował odważnie podzielić się z nimi tym, jak Bóg odmienił jego serce. Lecz jego słowa trafiły w próżnię: dawni towarzysze ani myśleli słuchać. Kierując się chorym poczuciem sprawiedliwości, postanowili odebrać mu życie. Kilka dni później zasadziwszy się na niego, porżnęli go brutalnie nożami i zostawili na ulicy na pewną śmierć.

Bóg jednak dokonał cudu. Hassan został znaleziony przez przypadkowego przechodnia i ledwo żywy, pośpiesznie zabrany do szpitala. Dziś zdrowieje i mieszka nieopodal kościoła adwentystów, gdzie po raz pierwszy usłyszał ewangelię. Choć wrogowie są tuż-tuż, Hassan po cichu przyznaje: „Tutaj się ochrzciłem i tylko tutaj czuję się bezpiecznie”.

W wielu miejscach na świecie wszyscy, którzy zostali uczniami Chrystusa, doznają prześladowań, gdy otwarcie praktykują wiarę. Bezpieczeństwo i wolność, którymi możemy się cieszyć, zbyt często uważamy za oczywistość. Cała masa takich osób jak Hassan żyje w miejscach, gdzie ewangelia nie zawsze spotyka się z życzliwością. Ale mimo tego pragną słuchać słowa Bożego i podążać za nim bez względu na cenę. Kiedy poznają Jezusa, który cierpiał i oddał za nich życie, gotowi są zostawić wszystko. Dzisiaj wiele ludzi po raz pierwszy czuje się naprawdę bezpiecznie dzięki więzi z Bogiem, którą odkryli za pośrednictwem telewizji Hope Channel.

W Afryce i innych częściach świata istnieje niepowtarzalna okazja siania ewangelii, ale nasze możliwości dotarcia do tych cennych dzieci Bożych są ograniczone. I dlatego tak bardzo liczymy na was! Czy wspomożecie nas modlitwami i datkami? Wiele osób takich jak Hassan czeka, by po raz pierwszy w życiu móc usłyszeć Boże orędzie miłości i nadziei.

© Brad Thorp, prezes Hope Channel
Tłum. Paweł Jarosław Kamiński
Przewiń w górę^
Archiwum newsów

Zobacz wiadomości z:

2013 (20)
marca (1)
lutego (14)
stycznia (5)
2012 (115)
2011 (112)
2010 (102)
2009 (23)
2008 (3)
2007 (7)
Nowości video

Szkoła Sobotnia Hope Channel - Lekcja VIII

Nowości audio

JavaScript is disabled!
To display this content, you need a JavaScript capable browser.
Zapraszamy do wysłuchania audycji nt. działalności Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Belize i na Jamajce. (09:30) Zapraszamy do wysłuchania audycji nt. Michała Beliny-Czechowskiego, pioniera Adwentyzmu w Europie. (09.14)Zapraszamy do wysłuchania uroczystości ordynacji pastorskiej z Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Warszawie. (58:01)Zapraszamy do wysłuchania radiowego nabożeństwa Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Chełmnie. (57:47)
Zapraszamy do wysłuchania radiowego nabożeństwa Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Giżycku na Mazurach. (58:01)

 


Partnerzy medialni