header
 

Z historii prasy adwentystycznej

Z historii prasy adwentystycznejW lipcu 1848 r. James White, wypchawszy pożyczoną torbę podróżną egzemplarzami czasopisma The Present Truth (Obecna prawda), podążył na oddaloną o dwanaście kilometrów pocztę w Middletown w stanie Connecticut, zapoczątkowując w ten sposób adwentystyczną działalność wydawniczą, która ogarnęła później cały glob. Kilka tygodni wcześniej ten biedny jak mysz kościelna młody pionier adwentystyczny namówił miejscowego wydawcę do wydrukowania tysiąca egzemplarzy pierwszego numeru dzisiejszego magazynu Adventist Review (Przegląd adwentystyczny), przekonując, że koszty druku w wysokości 64,5 dolara niebawem pokryją świętujący sobotę adwentyści. Nie mylił się.

 

„Kiedy za czymś stoi Bóg, rzeczy niemożliwe stają się dla Ducha Świętego okazją do uczynienia cudu”, mówi Wilmar Hirle, wicedyrektor światowego adwentystycznego Sekretariatu Wydawnictw.

 

Cytując adwentystycznego historyka George’a Knighta, gazeta rozrosła się do „prawdopodobnie najskuteczniejszego narzędzia służącego zarówno zgromadzeniu, jak i zjednoczeniu grona wierzących, którzy w latach 60 XIX wieku zawiązali Kościół Adwentystów Dnia Siódmego”.

 

W latach 40 XIX w. sobotę świętowała tylko garstka adwentystów, ale już w 1863 r., kiedy oficjalnie powstał Kościół Adwentystów Dnia Siódmego, było ich trzy i pół tysiąca. Czasopisma początkowo zarówno wspierały ewangelizację, jak i dawały pierwszym wierzącym poczucie duchowej wspólnoty. Z czasem działalność wydawnicza objęła służbę misyjną nie tylko pastorów, ale też „świeckich” wyznawców.

 

Hirle podaje, że do roku 1844, w którym milleryci oczekiwali (niesłusznie) drugiego przyjścia Chrystusa, pierwsi wierni rozpowszechnili, bagatela, 8 mln sztuk literatury. Bostoński wydawca Joshua Himes drukował broszury o sobocie, a także ilustrujące proroctwa z Księgi Daniela i Apokalipsy wykresy, które towarzyszyły kazaniom Williama Millera w niedużych kościołach na całym północnym wschodzie Stanów Zjednoczonych.

 

Działalność wydawnicza adwentystów zaczęła się jednak rozkręcać na poważnie dopiero w 1848 r., po tym jak adwentystyczna pionierka i wizjonerka Ellen White doznała objawienia, że jej mąż, James, powinien założyć gazetę.

 

Bóg polecił, aby James „wydawał niedużą gazetkę i rozsyłał ją po ludziach”. Pomimo trudności finansowych małżonków kobieta otrzymała zapewnienie z wysokości, że jeśli okażą wiarę, gazetka w końcu „niczym promienie światła rozjaśni cały świat” (Life Sketches, s. 125).

 

Pierwsze numery pisma The Present Truth były dla przywódców adwentystycznych forum, na którym mogli wyjaśnić, co zaszło w 1844 r., podyskutować o powstających naukach (np. poselstwie trzech aniołów), a zwłaszcza przedstawić prawdę o szabacie. Do założenia pierwszej oficyny wydawniczej pchnęło adwentystów właśnie to ostatnie – sobota.

 

Jak stwierdza Hirle, pionierzy adwentystyczni, w tym James i Ellen White’owie, coraz bardziej niepokoili się, że pismo głoszące prawdę o sobocie drukuje wydawca, który często w ten dzień pracuje.

 

W 1853 r. przegłosowano więc powołanie wydawnictwa w Nowym Jorku. Był to dom wydawniczy w pełnym tego słowa znaczeniu, pierwsi wydawcy bowiem mieszkali i pracowali pod jednym dachem w wynajętym domu w Rochester. Adwentystyczny pionier Hiram Edson, który niedużo wcześniej spieniężył swoje gospodarstwo, dochód ze sprzedaży przeznaczył na kupno ręcznej prasy drukarskiej, która jeden egzemplarz pisma noszącego wówczas tytuł The Second Advent Review and Sabbath Herald (Przegląd powtórnego przyjścia Pana i zwiastun szabatu) drukowała przez trzy dni.

 

Z powodu braku środków na zakup gilotyny do papieru adwentystyczny pionier Uriah Smith rozcinał ponoć arkusze kozikiem. Po latach napisał: „Robiły się nam od tej pracy pęcherze na rękach, a forma broszur nie była nawet w połowie tak ładna i składna jak ich treść”.

 

W 1855 r. oficynę przeniesiono do Battle Creek w stanie Michigan. Redakcją zajął się 23-letni Smith, który pełnił tę funkcję poniekąd do końca życia.

 

Wraz z dalszym rozwojem działalności wydawniczej w połowie XIX w. młody kanadyjski imigrant George King, po tym jak James White zachęcił go do realizowania się na niwie Pańskiej inaczej niż duszpasterz, wpadł na pomysł nowej metody ewangelizacji – sprzedawania adwentystycznych publikacji w formie prenumeraty.

 

„James poprosił go o wygłoszenie kazania. George wypadł słabo – wyjaśnia Hirle – więc wziął się do kolportażu”.

 

Zwiastowanie ewangelii przez George’a Knighta nie zza kazalnicy, lecz od domu do domu pomogło amerykańsko-kanadyjskiemu Kościołowi adwentystycznemu urosnąć do rangi wyznania ogólnoświatowego. W połowie lat 70 King sprzedawał książki i prenumerował ludziom takie periodyki, jak Signs of the Times (Znaki Czasu).

 

W 1903 r. Kościół adwentystyczny dotarł już do 70 krajów świata. „W wielu z tych miejsc – mówi Hirle – zaistniał dzięki priorytetowej roli sprzedaży literatury”.

 

W późniejszych latach adwentystyczny kolportaż rozwinął się jeszcze bardziej dzięki zaangażowaniu na początku XX w. studentów. Aby podzielić się orędziem nadziei i przy okazji pokryć koszty studiów, obecnie na całej kuli ziemskiej w przerwach międzysemestralnych literaturę sprzedaje ponad 20.000 adwentystycznych studentów.

 

Wraz z rozwojem kolportażu nastąpił rozwój działalności wydawniczej, która w dalszym ciągu jest, jak określa Hirle, „sercem” adwentystycznej misji.

 

Kościół adwentystyczny przystąpił niedawno do wielkiej ogólnoświatowej dystrybucji współczesnej adaptacji Wielkiego boju – napisanej przez Ellen White książki, opisującej ugrupowania religijne, które przez wieki zachowały nieskażoną formę chrześcijaństwa. Jak dotąd adwentyści w ramach akcji rozprowadzili na świecie przez rok 100 mln egzemplarzy książki.

 

Zdaniem Hirlego, wczesnoadwentystyczny wydawca James White, który w ciągu trzydziestu lat pisania, drukowania i zakładania na całym świecie oficyn wydawniczych często borykał się z brakiem wsparcia finansowego, prawdopodobnie by się zdziwił, widząc, jak duże wsparcie działalność wydawnicza ma w łonie Kościoła w dzisiejszych czasach: „Gdyby zobaczył wydawnictwa, które w jeden dzień drukują tyle, ile on drukował przez cały rok, byłby pewnie przeszczęśliwy”.

 

 

© Elizabeth Lechleitner/Adventist News Network
Tłum. Paweł Jarosław Kamiński

 

Przewiń w górę^
Archiwum newsów

Zobacz wiadomości z:

2013 (20)
marca (1)
lutego (14)
stycznia (5)
2012 (115)
2011 (112)
2010 (102)
2009 (23)
2008 (3)
2007 (7)
Nowości video

Szkoła Sobotnia Hope Channel - Lekcja VIII

Nowości audio

JavaScript is disabled!
To display this content, you need a JavaScript capable browser.
Zapraszamy do wysłuchania audycji nt. działalności Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Belize i na Jamajce. (09:30) Zapraszamy do wysłuchania audycji nt. Michała Beliny-Czechowskiego, pioniera Adwentyzmu w Europie. (09.14)Zapraszamy do wysłuchania uroczystości ordynacji pastorskiej z Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Warszawie. (58:01)Zapraszamy do wysłuchania radiowego nabożeństwa Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Chełmnie. (57:47)
Zapraszamy do wysłuchania radiowego nabożeństwa Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Giżycku na Mazurach. (58:01)

 


Partnerzy medialni