Budujące wieści z USA
Od czasu rozpoczęcia nadawania w 2003 roku – programy Hope Channel, sieci telewizyjnej Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, szły w świat z piwnicy siedziby zarządu światowego Kościoła w Silver Spring w stanie Maryland (USA). W obecnym studiu starcza miejsca zaledwie na jedno pomieszczenie studyjne, a asystentom kierownika produkcji zmiana dekoracji do kolejnego programu zajmuje aż pół dnia.
Wszystko ma się zmienić za sprawą nowego, kosztującego 5 mln dolarów wielofunkcyjnego obiektu z powierzchnią 280m2 na jedno duże studio składające się z sześciu pomieszczeń z różnymi dekoracjami. Jak powiedzieli urzędnicy kościelni podczas ceremonii położenia kamienia węgielnego, która odbyła się 24 marca 2009, nowy budynek pomoże międzynarodowej sieci telewizyjnej współzawodniczyć na skalę ogólnoświatową skuteczniej i wydajniej.
Przewodniczący światowej rady Kościoła pastor Jan Paulsen uświetnił uroczystość, biorąc na łyżkę 30-tonowej koparki ziemię od południowej strony placu budowy, a wiceprzewodniczący Kościoła i przedstawiciele firmy budowlanej zrobili szpadlami pierwsze sztychy (na zdjęciu powyżej).
– Kiedy tak patrzę na minionych sześć lat, nie mogę wyjść z podziwu, jak wiele osiągnęliśmy – powiedział pastor Paulsen o sieci.
Hope Channel TV tworzy programy w pięciu językach, korzystając z jedenastu satelitów obejmujących zasięgiem całą kulę ziemską. Ma również w ofercie kilka dostępnych za pośrednictwem internetu kanałów w takich językach jak: chiński, norweski czy czeski.
W ubiegłym miesiącu sieć podpisała umowę z jednym z największych amerykańskich operatorów dostępu do satelitów telewizyjnych.
– Musimy radykalnie poprawić jakość audycji, ponieważ konkurujemy obecnie z telewizyjnymi gigantami – powiedział pastor Mark Finley, zasiadający w zarządzie Hope Chanel TV. – Nowe studio pomoże producentom zwiększyć liczbę programów wymagających miejsca dla wielu stałych dekoracji. Studio będzie też się mogło połączyć z pięćdziesięcioma adwentystycznymi ośrodkami medialnymi na całym świecie.
Nowy budynek, o łącznej powierzchni ponad 2200m2, ma mieć dwie kondygnacje oraz podpiwniczenie z reżyserką i magazynem. Specjalny dach nawadniał będzie tereny wokół obiektu, magazynując deszczówkę i zmniejszając odpływ wody.
– Ależ się cieszymy na ten budynek – mówi Don Smith, prezes odpowiedzialnej za przedsięwzięcie firmy budowlanej Conewago Enterprises.
Kilka lat temu kościelni kierownicy projektu rozważali zlokalizowanie studia na terenie siedziby głównej, np. na dziedzińcu wewnętrznym, w jadłodajni bądź w miejscach, gdzie się pracuje. Pomimo niedawnych cięć w budżecie siedziby postanowiono ruszyć z inwestycją z powodu podpisanych kontraktów, których warunków nie dałoby się renegocjować tanim kosztem.
Zgodnie z planami budynek ma zostać ukończony za trzysta dni, powiedział Bob Lemon – skarbnik ogólnoświatowego Kościoła, zasiadający w komitecie budowlanym – dodając, że inwestycja nie powinna przekroczyć budżetu z uwagi na niedawny spadek cen na rynku budowlanym. – Już nie możemy się doczekać, kiedy zobaczymy, jak Bóg błogosławi to przedsięwzięcie.










