header
 
Uwaga
  • Konto gościa nie jest poprawnie skonfigurowane. Proszę ustaw 'Nazwę użytkownika dla gościa' będącą nazwą zarejestrowanego użytkownika. guest_username="gosc"

    --
    yvComment solution, version="1.24.0"

Hope Channel odpowiada na życiowe pytania

Hope Channel odpowiada na życiowe pytaniaW noc śmierci ojca chciałem poznać odpowiedzi.

Nie szukałem wcale pocieszenia. Ani pomocy przy wydatkach związanych z pogrzebem (choć tego też mi było trzeba). Szukałem po prostu odpowiedzi. Nic więcej.

Od lat… wróć! przez całe życie chciałem poznać odpowiedzi. Jak takiemu wspaniałemu, silnemu człowiekowi mogło zbraknąć sił do pokonania jednej rzeczy, która w końcu zgotowała mu śmierć?

Odkąd sięgam pamięcią, ojciec miał dwa oblicza: jedno silnego, trzeźwego taty, drugie zapijaczonego snuja i smutasa. Pierwszy nauczył mnie być mężczyzną, drugi zaszczepił obawę, że wyrosnę na mięczaka. Pierwszy pokazał, jak być dobrym mężem, drugi nauczył szukać wymówek.

Obydwa oblicza łączyła obietnica, że wszystko się ułoży. Ale żadne z nich nie potrafiło jej dotrzymać. W końcu pijaczyna zdominował trzeźwego na dobre. Wtedy my, jego rodzina, musieliśmy sklejać do kupy swoje rozbite życie. Nie zagrzaliśmy długo miejsca w jednej pracy, zmienialiśmy domy, coraz to na gorsze. Wspólne posiłki z czasem odeszły do przeszłości. Sporadyczne szczęśliwe chwile umknęły w odległą krainę mglistych wspomnień. A co gorsze, nasza mama z dnia na dzień odczuwała coraz większe zmęczenie.

Wszyscy się modliliśmy. Wszyscy mieliśmy nadzieję. I wszyscy go nadal kochaliśmy. Ale nic z tego nie wyszło.

I najstraszniejsza rzecz: mój ojciec tamtej nocy nie umarł ot, tak sobie. Popełnił samobójstwo.

Dlaczego? Czy nie wystarczała mu nasza miłość? Dlaczego nasze modlitwy nie sprowadziły z powrotem trzeźwego taty, którego kochaliśmy? Dlaczego? Tamtej nocy stawiałem sobie te pytania.

I chciałem poznać odpowiedzi. Właśnie w tamtej chwili. Więc zadzwoniłem do telewizji Hope Channel.

Odebrała Melanie. Słuchała, jak z wielkim trudem staram się wyrazić słowami to, co czuję. W miarę naszej rozmowy coraz bardziej się przed nią otwierałem, jak nigdy wcześniej przed żadnym człowiekiem. Powiedziałem jej znacznie, ale to znacznie więcej, niż początkowo zamierzałem.

Owszem, miałem pytania spowodowane alkoholizmem i samobójstwem ojca. Ale co ważniejsze, miałem wątpliwości co do własnej osoby. Prawie od roku byłem bez pracy. W ciągu tego czasu dręczyły mnie myśli, że z powodu rozpaczy i ja popadnę w alkoholizm. W noc śmierci ojca coś sobie uświadomiłem: na moim życiu kładła się cieniem obawa, że stanę się taki jak on, i to nie ten trzeźwy, którego czasem widywałem, dorastając, tylko ten zapijaczony smutas, który wysysał radość z naszego życia.

Melanie okazała się dla mnie wielkim wsparciem, widziała też, że potrzebuję czegoś więcej niż samej modlitwy przez telefon. Zapytała, czy nie chciałbym się spotkać z miejscowym pastorem. Nie mogłem uwierzyć, że obca osoba chce sobie zadać tyle fatygi.

Telewizja Hope Channel przysłała kogoś do moich drzwi, i to nie tylko po to, aby się ze mną pomodlił, lecz także aby pomógł mi znaleźć odpowiedzi.

© Hope Channel
Tłum. Paweł Jarosław Kamiński
Przewiń w górę^
Archiwum newsów

Zobacz wiadomości z:

2013 (20)
marca (1)
lutego (14)
stycznia (5)
2012 (115)
2011 (112)
2010 (102)
2009 (23)
2008 (3)
2007 (7)
Nowości video

Szkoła Sobotnia Hope Channel - Lekcja VIII

Nowości audio

JavaScript is disabled!
To display this content, you need a JavaScript capable browser.
Zapraszamy do wysłuchania audycji nt. działalności Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Belize i na Jamajce. (09:30) Zapraszamy do wysłuchania audycji nt. Michała Beliny-Czechowskiego, pioniera Adwentyzmu w Europie. (09.14)Zapraszamy do wysłuchania uroczystości ordynacji pastorskiej z Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Warszawie. (58:01)Zapraszamy do wysłuchania radiowego nabożeństwa Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Chełmnie. (57:47)
Zapraszamy do wysłuchania radiowego nabożeństwa Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Giżycku na Mazurach. (58:01)

 


Partnerzy medialni