header
 

„Boże, chroń Ukrainę”

1022_flaga_Ukrainy_NET.jpgByłem głęboko poruszony, oglądając w telewizji eksplozję przemocy na ulicach Kijowa. Środek miasta: starcia uzbrojonych w pistolety i koktajle Mołotowa demonstrantów z policją i siłami bezpieczeństwa wyposażonymi w znacznie lepszą broń – karabiny, granaty, armatki wodne, paralizatory. Brutalne pandemonium, żniwo śmierci idące w setki.

Jak coś takiego mogło się dziać w czasie, gdy ludzie na Ukrainie i całym świecie szykowali się do uczczenia śmierci i zmartwychwstania Chrystusa czterdziestodniowym postem i specjalnymi wielkanocnymi nabożeństwami? Widocznie zapomnieliśmy słowa apostoła Pawła, który w Liście do Efezjan pisał, że Jezus jest naszym pokojem i swoją śmiercią zburzył dzielącą nas przegrodę z muru nieprzyjaźni.

Dobrze pamiętam, jak na kilka dni przed rozruchami na Ukrainie Beverly zadzwoniła do Let’s Pray, cotygodniowego programu na żywo poświęconego modlitwie, aby z widzami Hope Channel na całej ziemi podzielić się słowami o potędze modlitwy.

Zobaczcie, skąd nas wyrwał Bóg. Bóg może naprawić wszystko!

Później, w następnej rozmowie z nami, dodała:

Dzięki audycjom Let’s Pray ludzie się zmieniają. Skoro za ich sprawą mąż wraca do żony, a rodzice przytulają dzieci, to ktoś może też złożyć broń.

Zaraz opowiem wam niesamowitą historię Beverly. Jej głęboka, a przy tym wyrażona w prosty sposób wiara sprawiła, że powróciłem myślami do tragedii na Ukrainie. Musiałem zadać sobie pytanie: „Czy modlitwa może coś zmienić i dzięki niej wrogowie pokoju na Ukrainie mogą złożyć broń?”.

Pośród chaosu telewizja Hope Channel Ukraina postanowiła uchwycić się Bożych obietnic i szybciutko wyemitowała czterogodzinne, nocne wydanie specjalne programu Let’s Pray pt. „Boże, chroń Ukrainę”. Dzięki tej audycji ludzie, którzy spoglądali z lękiem w przyszłość, codziennie w całym kraju szukali Bożego prowadzenia i ochrony.

Jeden z naszych widzów poprosił przejmująco na antenie o modlitwę w intencji najbliższych członków jego rodziny, którzy w ukraińskim konflikcie znajdowali się po przeciwnych stronach barykady i ze sobą walczyli. Inni widzowie dzwonili do programu, modląc się do Boga o pocieszenie rodzin, które w zamieszkach straciły ukochanych.

Wasze wsparcie finansowe Hope Channel odgrywa niezwykle istotną rolę. W czasach poważnych zawirowań politycznych nasze ekipy telewizyjne muszą błyskawicznie dostosowywać programy do zmieniających się emocjonalnych i duchowych potrzeb widzów.

Nie mniej ważne jest jednak modlenie się do Pana – o to również was proszę – o uchowanie narodu ukraińskiego przed eskalacją przemocy i dalszym rozlewem krwi. Trzeba też prosić Boga o ochronę dla pracowników Hope Channel Ukraina oraz całej infrastruktury niezbędnej do realizacji audycji. Chociaż starając się usilnie zachować neutralność, podejmujemy tylko tematy religijne, pracownicy Hope Channel stanowią potencjalny cel ataku dla elementów przeciwnych pokojowemu rozwiązaniu, próbujących podsycać konflikt.

Wprawdzie Biblia ostrzega nas wszystkich, że na tym świecie czeka nas znój i ucisk, to jednak Bóg zachęca nas, abyśmy nabrali otuchy, gdyż on zwyciężył świat. Pozwólcie, że powrócę do trudnej, aczkolwiek inspirującej historii, która przydarzyła się Beverly nie na ulicach Ukrainy, lecz tu, w Ameryce Północnej.

Beverly, zanim jeszcze się urodziła, o mały włos przeżyła matczyną próbę poronienia. Po przyjściu na świat przez długi czas doświadczała z jej strony przemocy fizycznej i psychicznej. Bez przerwy wyzywana od ostatnich i często zamykana w pokoju na klucz, w wieku jedenastu lat uciekła z domu. Żyła na ulicy, stale uciekając, zawsze czując na karku oddech ludzi, którzy chcieli ją skrzywdzić. Samotna i strwożona, Beverly spała w opuszczonych samochodach pod drzewami o zwisających pędach. Nie mogła jednak uciec przed ciągłym głodem fizycznym i tkwiącym w głębi duszy pragnieniem miłości.

Z czasem zaczęła pracować w nocnych klubach, ale szybo zdała sobie sprawę, że to nie dla niej. Niewiele wiedziała o Bogu, modliła się tylko, żeby pomógł jej znaleźć lepsze życie.

Misją telewizji Hope Channel jest dzielić się z ludźmi pokroju, tym jak bardzo Bóg pragnie dać im lepsze życie dzisiaj i w wieczności. Wiele osób, które przechodzą w życiu ciężkie chwile, dzięki waszemu wsparciu znajduje inspirację i uzdrowienie.

Oto jak Beverly opowiada o wysłuchanych modlitwach:

Kiedy mieszkałam w Nowym Jorku, Bóg skontaktował mnie ze świętującymi sobotę chrześcijanami, którzy mnie pokochali. Nigdy nie widziałam grupy ludzi, którzy by byli tak oddani miłowaniu Boga i pomaganiu innym. Dowiedziałam się od nich, jak bardzo Jezus mnie kocha. Z początku trudno mi było przyjąć miłość, jaką mnie obdarzali. Nigdy nie doświadczyłam tego rodzaju miłości ze strony moich rodziców ani nikogo, kto stanął na mej drodze. W końcu zrozumiałam, że poprzez tych ludzi Bóg daje mi miłość, której tak zawsze pragnęłam.

Nowo odkryta wiara i wsparcie ze strony wspólnoty w Kościele poczyniły wielkie zmiany w życiu Beverly. Dostała dobrą pracę i zaoszczędziła na tyle, aby móc sobie kupić dom. Pomyślność jednak nie trwała długo.

U Beverly wykryto raka. Dzięki Bożej mocy w końcu pokonała tę straszną chorobę, lecz w międzyczasie straciła pracę, dom został zajęty przez bank, a drobne oszczędności wyparowały.

Beverly trafiła z powrotem na ulicę, jej domem tak jak kiedyś stał się zdezelowany samochód. Tym razem jednak kurczowo trzymała się Bożych obietnic i nie traciła nadziei. Pozostała wierna Panu, modląc się z każdą napotkaną na ulicy osobą, m.in. z narkomanami i prostytutkami.

Bóg nagrodził jej wiarę, w cudowny sposób ponownie wyzwalając ją z ulicy:

Pewnego dnia do okna samochodu, w którym mieszkałam, zapukał dobry samarytanin z propozycją, że zabierze mnie do domu! Dzisiaj mieszkam w reprezentatywnej dzielnicy, gdzie domy warte są 15 mln dolarów. Bóg sprowadził mnie tutaj, żebym przyprowadziła do niego okolicznych mieszkańców.

Beverly szuka każdej sposobności, aby podzielić się Bożą miłością. Po każdej zawiei za darmo odśnieża samochodu sąsiadów, zostawiając za wycieraczkami ulotki o mocy modlitwy. W cieplejszej porze roku chodzi po domach, zaprzyjaźniając się z nowymi ludźmi i proponując, że będzie się za nich modlić. Do tej pory odwiedziła sto osiemnaście domów!

Beverly, mając taką przeszłość, w zupełnie naturalny sposób uważa, że modlitwa może skłonić ludzi do złożenia broni. Bez względu na to, czy chodzi o Beverly mieszkającą w opuszczonych samochodach w Nowym Jorku, czy też o walczących ze sobą Ukraińców – Hope Channel wskazuje ludziom Księcia Pokoju. Naszym celem jest przedstawić jasno każdemu widzowi, że w śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa kryje się dla nas obietnica lepszego życia. Chcemy, aby każdy wiedział, że nic na świecie nie może oddzielić nas od miłości Bożej.

Beverly miała rację, gdy dzwoniąc do Let’s Pray, powiedziała, że dzięki tym programom ludzie się zmieniają i Bóg może wszystko naprawić. Let’s Pray i wszystkie inne audycje Hope Channel mają powiedzieć milionom widzów, że nie są sami. Bez względu na to, jakim okolicznościom przychodzi stawić im czoła, jest ktoś, kto się o nich troszczy, i tym kimś jest Jezus.

Czy wesprzecie finansowo Hope Channel, tak aby na całym świecie drogocenne Boże dzieci mogły odkryć nowe życie w Chrystusie? Możecie również dopomóc Ukraińcom odnaleźć pokój i podobnie jak Beverly, podnieść na duchu ludzi z każdego kraju powracających do naszego Niebieskiego Ojca. Wasze wsparcie jest niezwykle ważne dla Hope Channel, aby mogła zapoznać ludzi z ciepłem uścisku kochających ramion Boga. Zachęcam was do wsparcia w postaci modlitwy i datków, żebyście mogli w ten sposób współpracować z nami w realizowaniu i emitowaniu poświęconych osobie Chrystusa audycji, które zmieniają życie milionów osób.


Pan przychodzi!

Brad Thorp, prezes Hope Channel
Tłum. Paweł Jarosław Kamiński
Przewiń w górę^
Archiwum newsów

Zobacz wiadomości z:

2013 (20)
marca (1)
lutego (14)
stycznia (5)
2012 (115)
2011 (112)
2010 (102)
2009 (23)
2008 (3)
2007 (7)
Nowości video

Szkoła Sobotnia Hope Channel - Lekcja VIII

Nowości audio

JavaScript is disabled!
To display this content, you need a JavaScript capable browser.
Zapraszamy do wysłuchania audycji nt. działalności Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Belize i na Jamajce. (09:30) Zapraszamy do wysłuchania audycji nt. Michała Beliny-Czechowskiego, pioniera Adwentyzmu w Europie. (09.14)Zapraszamy do wysłuchania uroczystości ordynacji pastorskiej z Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Warszawie. (58:01)Zapraszamy do wysłuchania radiowego nabożeństwa Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Chełmnie. (57:47)
Zapraszamy do wysłuchania radiowego nabożeństwa Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Giżycku na Mazurach. (58:01)

 


Partnerzy medialni